'Północna granica', Feliks W. Kres

Pierwszy tom cyklu 'Księga Całości'

Część pierwsza. Kręgi Arilory

- Setnik zaczął obawiać się nagle, że chłopi podejdą doń i zażądają cudu... Nie minęła chwila, a ruszyli się, podeszli i zażądali.
- Miałeś nas bronić, panie - rzekł jeden.
Trudno było przypadkiem wleźć na armię - nawet jeśli się nie wiedziało o istnieniu takowej.

Część druga. Czas Przesunięcia

Tereza miała pewność że jeśli rano Ambegen oznajmi: "Pobijemy pięć tysięcy Alerów" - to pójdą pobić pięć tysięcy Alerów! Bo dowódca tak im powiedział.
- (...) Chcieliśmy sprawdzić, więc jeden poszedł w nocy i wlazł na tego potwora...
Ambegen pokręcił głową. Nie, nie dało się powiedzieć, żeby koty czuły specjalny respekt przed tym, co tak bardzo niepokoiło ludzi... Zwiadowcy Dorlota łazili sobie po alerskim bogu.

Co tu dużo mówić, świetne. Brakuje mi kolejnego tomu pod ręką.
Moja ocena na biblionetce: 5.5/6.

Komentarze do wpisu "'Północna granica', Feliks W. Kres":

1.

occulkot napisał(a):
01 lutego 2012, 19:38:33

Im dalej tym lepiej. Imo duzo ciekawsze (dojrzalsze) od sagi wiedzminskiej. Najlepsza jest wg mnie "Krol bezmiarow" i "grombelandzka legenda". Szkoda ze nie ma wznowien dwoch ostatnich ksiazek caly czas...

2.

Cichy napisał(a):
01 lutego 2012, 20:33:30

Czytałem to wiele lat temu i fajne było, ale tak jakoś wyszło, że za kolejne części nigdy się nie wziąłem - a nie dalej jak wczoraj akurat sobie myślałem, żeby wreszcie coś w tej kwestii zmienić;-).

3.

colld napisał(a):
02 lutego 2012, 00:46:39

occulkot: tylko utwierdziłeś mnie w dość szalonym pomyśle skompletowania poprzedniego wydania :) mniej miejsca na półce zajmuje

Cichy: ta książka czekała cierpliwie 4 lata na mojej półce... :)

Dodaj komentarz:

Textile Lite włączony ( szczegółowy opis znaczników ):
*strong* | # lista numerowana | * lista wypunktowana | _em_ | __italic__ | "link":http:// | bq. cytat.